Główne Sutty.

^  <  >

 

Sutta o wygaśnięciu pragnienia.

Maha-tanha-asankhaya Sutta , MN 38.

 

Oto co usłyszałem:

Było to kiedy Błogosławiony mieszkał w Savatthi w Gaju Jety, w klasztorze ofiarowanym przez Anathapindike. Wtedy w mnichu o imieniu Saati, synu rybaka, powstał taki zgubny pogląd: 'Tak rozumiem Dhamme nauczaną przez Błogosławionego - to świadomość podróżuje poprzez egzystencje, nic innego."

 

Wielu mnichów usłyszało, że ten zgubny pogląd powstał w mnichu o imieniu Saati, synu rybaka. Spytali go: "Czy to prawda, przyjacielu, że powstał u ciebie taki zgubny pogląd: ‘Tak oto rozumiem Dhamme nauczaną przez Błogosławionego - to świadomość podróżuje poprzez egzystencje, nic innego?"

Pragnąc odwieść mnicha Saati od tego zgubnego poglądu, mnisi przepytywali go, szukali przyczyn i dociekali racji: "Przyjacielu Saati, nie mów tak, nie reprezentuj błędnie Błogosławionego, bo nie jest dobrze błędnie reprezentować Błogosławionego. Błogosławiony nie wypowiadał się w ten sposób, gdyż świadomość została ukazana przez Błogosławionego na wiele sposobów jako uwarunkowana, a bez uwarunkowań nie ma powstawania świadomości." Jednak mimo, że naciskany, pytany i egzaminowany, mnich Saati, syn rybaka, wciąż uparcie trzymał się swego poglądu powtarzając: "Dokładnie tak, przyjaciele jak rozumiem Dhamme nauczaną przez Błogosławionego - to świadomość podróżuje poprzez egzystencje, nic innego."

 

Ponieważ mnisi nie byli zdolni do pozbawienia go tego zgubnego poglądu, udali się do Błogosławionego i po złożeniu hołdu, usiedli z boku. Uczyniwszy to, opowiedzieli mu o wszystkim co się wydarzyło, dodając: "Czcigodny, ponieważ nie byliśmy w stanie pozbawić go tego zgubnego poglądu, składamy o tym raport."

 

Błogosławiony zwrócił się do jednego z mnichów: "Idź mnichu, powiedz mnichowi Saati, synowi rybaka, że nauczyciel go wzywa". "Tak jest" - odpowiedział mnich, udał się do mnicha Saati i powiedział mu: "Przyjacielu Saati, nauczyciel cię wzywa." "Tak jest" - odpowiedział Saati i udał się do Błogosławionego a po złożeniu hołdu, usiadł z boku. Kiedy to uczynił, Błogosławiony spytał go:

"Saati, czy to prawda, że powstał u ciebie następujący błędny pogląd: Dokładnie tak, przyjaciele, jak rozumiem Dhamme nauczaną przez Błogosławionego - to świadomość podróżuje poprzez egzystencje, nic innego?"

"Tak Panie jak rozumiem Dhamme nauczaną przez Błogosławionego - to świadomość podróżuje poprzez egzystencje, nic innego."

"Jakaż to świadomość, Saati?"

"To ona wyraża, czuje i doświadcza dojrzewania dobrych i złych czynów, czynionych tu i tam, Czcigodny."

"Głupcze, gdzie żeś słyszał bym uczył Dhammy w taki sposób? Czyż nie ukazałem świadomości na wiele sposobów jako uwarunkowanej? Bez uwarunkowań nie ma powstawania świadomości! Nie dość, że błędnie reprezentujesz nas przez swe mylne uchwycenie nauczania, to jeszcze, głupcze, sam na siebie ściągasz krzywdę i cierpienie."

 

Następnie Błogosławiony odezwał się tak:

"Mnisi jak uważacie, czy mnich Saati, syn rybaka, zrozumiał cokolwiek z nauczania ?" "Nie, Czcigodny."

Kiedy to zostało powiedziane, mnich Saati, syn rybaka, zamilkł niezdolny do odpowiedzi. Siedział z opuszczonymi ramionami, ze zwieszoną głową i opuszczonymi oczyma. Widząc jego stan, Błogosławiony rzekł: "Głupcze, będziesz znany przez to swoje szkodliwe rozumienie. Będę teraz pytał o to mnichów."

 

I Błogosławiony odezwał się do mnichów tymi słowami: "Mnisi czy znacie Dhammę nauczaną przeze mnie tak samo jak mnich Saati, syn rybaka, który zarówno błędnie nas reprezentował przez swoje złe uchwycenie Dhammy jak i sam na siebie ściągnął krzywdę i cierpienie?"

"Nie czcigodny, gdyż świadomość została ukazana przez Błogosławionego na wiele sposobów  jako uwarunkowana. Bez uwarunkowań nie ma powstawania świadomości."

"Dobrze mnisi, dobrze znacie Dhammę nauczaną przeze mnie, gdyż świadomość została ukazana przeze mnie na wiele sposobów jako uwarunkowana. Bez uwarunkowań nie ma powstawania świadomości. Ale ten głupiec, Saati, syn rybaka, zarówno błędnie nas reprezentował przez swe złe uchwycenie Dhammy, jak i sam na siebie ściągnął krzywdę i cierpienie."

 

"Mnisi, świadomość jest rozpoznawana przez to na czym bazuje; kiedy świadomość powstaje zależnie od oka i form jest rozpoznawana jako świadomość oka. Kiedy świadomość powstaje zależnie od ucha i dźwięków jest rozpoznawana jako świadomość ucha. Kiedy świadomość powstaje zależnie od nosa i zapachów, jest rozpoznawana jako świadomość nosa. Kiedy świadomość powstaje zależnie od języka i smaków jest rozpoznawana jako świadomość języka. Kiedy świadomość powstaje zależnie od ciała i dotyków jest rozpoznawana jako świadomość ciała. Kiedy świadomość powstaje zależnie od umysłu i idei jest rozpoznawana jako świadomość umysłu.

Tak jak ogień jest rozpoznawany przez to na czym bazuje; kiedy ogień pali się zależnie od kłód, jest rozpoznawany jako ogień z kłód. Kiedy ogień pali się zależnie od szczap, jest rozpoznawany jako ogień ze szczap. Kiedy ogień pali się zależnie od trawy jest rozpoznawany jako ogień z trawy. Kiedy ogień pali się zależnie od krowiego łajna jest rozpoznawany jako ogień z krowiego łajna. Kiedy ogień pali się zależnie od śmieci, jest rozpoznawany jako ogień ze śmieci. Tak samo świadomość jest rozpoznawana przez to na czym bazuje. Świadomość powstała zależnie od oka i form jest świadomością oka. Świadomość powstała zależnie od ucha i dźwięków jest świadomością ucha. Świadomość powstała zależnie od nosa i zapachów jest świadomością nosa. Świadomość powstała zależnie od języka i smaków jest świadomością języka. Świadomość powstała zależnie od ciała i dotyków jest świadomością ciała. Świadomość powstała zależnie od umysłu i idei jest świadomością umysłu.

 

"Mnisi, czy widzicie powstawanie ?"

"Tak czcigodny."

"Czy widzicie powstawanie na bazie warunków ?"

"Tak czcigodny."

"Mnisi, czy widzicie, że jeśli warunki zanikną, również powstawanie zaniknie ?"

"Tak czcigodny."

 

"Mnisi, kiedy nie ma pewności co do powstawania, czy niepewności powstają ?"

"Tak czcigodny."

"Mnisi, kiedy nie ma pewności istnienia warunków powstawania, czy niepewności powstają ?"

"Tak czcigodny."

"Mnisi, kiedy nie ma pewności, że z zanikiem warunków powstawania powstałe również zaniknie, czy niepewności powstają ?"

"Tak czcigodny."

 

"Mnisi, czy niepewność zanika u tego który widzi z właściwym zrozumieniem powstawanie ?"

"Tak czcigodny."

"Mnisi, czy niepewność zanika u tego który widzi z właściwym zrozumieniem, że powstawanie opiera się na bazie warunków ?"

"Tak czcigodny."

"Mnisi, czy niepewność zanika u tego który widzi z właściwym zrozumieniem, że z zanikiem warunków zaniknie również powstawanie ?"

"Tak czcigodny."

 

"Mnisi, oto powstawanie - czy jesteście wolni od niepewności w tej sprawie ?"

"Tak czcigodny."

"Mnisi, oto powstawanie na bazie warunków - czy jesteście wolni od niepewności w tej sprawie ?"

"Tak czcigodny."

"Mnisi, kiedy uwarunkowania przeminą, powstawanie również przeminie - czy jesteście wolni od niepewności w tej sprawie ?"

"Tak czcigodny."

 

"Mnisi, czy dobrze widzicie, jasno, takim jakim jest i z właściwym zrozumieniem powstawanie ?"

"Tak czcigodny."

"Mnisi, czy dobrze widzicie, jasno, takim jakim jest i z właściwym zrozumieniem, że powstawanie opiera się na bazie warunków ?"

"Tak czcigodny."

"Mnisi, czy dobrze widzicie, jasno, takim jakim jest i z właściwym zrozumieniem, że z zanikiem warunków, powstawanie również zaniknie ?"

"Tak czcigodny."

 

"Mnisi, oto czysta i jasna wizja, czy gdybyście przywiązali się do niej, cenili ją nazwali waszą własną, czy rozumielibyście Dhammę która została ukazana w przykładzie tratwy jako służącej do przedostania się na drugi brzeg, a nie do uchwycenia się?"

"Nie czcigodny."

"Mnisi, oto dla was czysta i jasna wizja. Nie przywiązujcie się do niej, nie ceńcie jej, nie nazywajcie waszą własną. Czy rozumiecie Dhammę która została ukazana w przykładzie tratwy jako służącej do przedostania się na drugi brzeg, a nie do uchwycenia się?"

"Tak czcigodny."

 

"Mnisi, są cztery podtrzymania utrzymujące istoty przy życiu oraz wspomagające te, które szukają zrodzenia. Jakie cztery? Fizyczny pokarm, zwykły lub subtelny; kontakt jako drugi; wola jako trzecia i świadomość jako czwarta. Mnisi, te cztery podtrzymania; z czego się zaczynają, powstają, rodzą i rozwijają ?"

"Te cztery podtrzymania, zaczynają się, powstają, rodzą i rozwijają się z pragnienia."

"Mnisi, z czego zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija pragnienie ?"

"Pragnienie zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija z uczuć."

"Mnisi, z czego zaczynają się, powstają, zradzają się i rozwijają uczucia ?"

"Uczucia zaczynają się, powstają, zradzają się i rozwijają z kontaktu."

"Mnisi, z czego zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija kontakt ?"

"Kontakt zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija z sześciu baz zmysłowych."

"Mnisi, z czego zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija sześć baz zmysłowych ?"

"Sześc zmysłów zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija z psychiki wraz z materią."

"Mnisi, z czego zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija psychika wraz z materią ?"

"Psychika wraz z materią zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija ze świadomości."

"Mnisi, z czego zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija świadomość ?"

"Świadomość zaczyna się, powstaje, zradza się i rozwija z inicjacji."

"Mnisi, z czego zaczynają się, powstają, zradzają się i rozwijają inicjacje?"

"Inicjacje zaczynają się, powstają, zradzają się i rozwijają z niewiedzy."

 

"Tak oto mnisi z niewiedzy inicjacje, z inicjacji świadomość, ze świadomości psychika wraz z materią, z psychiki wraz z materią sześć baz zmysłowych, z sześciu baz zmysłowych kontakt, z kontaktu uczucia, z uczuć pragnienie, z pragnienia bycie, z bycia zrodzenie, ze zrodzenia powstają starzenie i śmierć, żal i rozpacz, ból, stres i desperacja. Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

"Mnisi, powiedziano że starzenie i śmierć powstają ze zrodzenia. Czy starzenie i śmierć powstają ze zrodzenia czy w inny sposób?"

"Czcigodny, starzenie i śmierć powstają ze zrodzenia. Tak właśnie nam się dzieje, że starzenie i śmierć powstają ze zrodzenia."

"Mnisi, powiedziano że bycie powstaje z zapału. Czy bycie powstaje z zapału czy w inny sposób?"

"Czcigodny, bycie powstaje z zapału. Tak właśnie nam się dzieje, że bycie powstaje z zapału."

"Mnisi, powiedziano że zapał powstaje z pragnienia. Czy zapał powstaje z pragnienia czy w inny sposób?"

"Czcigodny, zapał powstaje z pragnienia. Tak właśnie nam się dzieje, że zapał powstaje z pragnienia."

"Mnisi, powiedziano że pragnienie powstaje z uczucia. Czy pragnienie powstaje z uczucia czy w inny sposób?"

"Czcigodny, pragnienie powstaje z uczucia. Tak właśnie nam się dzieje, że pragnienie powstaje z uczucia."

"Mnisi, powiedziano że uczucie powstaje z kontaktu. Czy uczucie powstaje z kontaktu czy w inny sposób?

"Czcigodny, uczucie powstaje z kontaktu. Tak właśnie nam się dzieje, że uczucie powstaje z kontaktu."

"Mnisi, powiedziano że kontakt powstaje z sześciu baz zmysłowych. Czy kontakt powstaje z sześciu baz zmysłowych czy w inny sposób?"

"Czcigodny, kontakt powstaje z sześciu baz zmysłowych. Tak właśnie nam się dzieje, że kontakt powstaje z sześciu baz zmysłowych."

"Mnisi, powiedziano że sześć baz zmysłowych powstaje z psychiki wraz z materią. Czy sześć baz zmysłowych powstaje z psychiki wraz z materią czy w inny sposób?"

"Czcigodny, sześć baz zmysłowych powstaje z psychiki wraz z materią. Tak właśnie nam się dzieje, że sześć baz zmysłowych powstaje z psychiki wraz z materią."

"Mnisi, powiedziano że psychika wraz z materią powstaje ze świadomości. Czy psychika wraz z materią powstaje ze świadomości czy w inny sposób?"

"Czcigodny, psychika wraz z materią powstaje ze świadomości. Tak właśnie nam się dzieje, że psychika wraz z materią powstaje ze świadomości."

"Mnisi, powiedziano że świadomość powstaje z inicjacji. Czy świadomość powstaje z inicjacji czy w inny sposób?"

"Czcigodny, świadomość powstaje z inicjacji. Tak właśnie nam się dzieje, że świadomość powstaje z inicjacji."

"Dobrze mnisi. Zatem wy tak mówicie, i ja również tak mówię; To jest, kiedy tamto jest; to powstaje z powstaniem tamtego. Z niewiedzą jako warunkiem powstają inicjacje, z inicjacjami jako warunkiem powstaje świadomość, że świadomością jako warunkiem powstaje psychika wraz z materią, z psychiką i materią jako warunkiem powstaje sześć baz zmysłowych, z sześcioma bazami zmysłowymi jako warunkiem powstaje kontakt, z kontaktem jako warunkiem powstaje uczucie, z uczuciem jako warunkiem powstaje pragnienie, z pragnieniem jako warunkiem powstaje zapał, z zapałem jako warunkiem powstaje bycie, z byciem jako warunkiem powstaje zrodzenie, że zrodzeniem jako warunkiem powstaje starzenie i śmierć; jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

Tak więc z całkowitym wygaśnięciem niewiedzy zanikają inicjacje, z wygaśnięciem inicjacji zanikają świadomości, z wygaśnięciem świadomości zanika psychika wraz z materią, z wygaśnięciem psychiki wraz z materią zanika sześć baz zmysłowych, z wygaśnięciem sześciu baz zmysłowych zanika kontakt, z wygaśnięciem kontaktu zanikają uczucia, z wygaśnięciem uczuć zanikają pragnienia, z wygaśnięciem pragnień zanika bycie, z wygaśnięciem bycia zanika zradzanie, z wygaśnięciem zradzania zanika starzenie i śmierć jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak zanika ta cała masa cierpienia."

 

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem zradzania, zanika starzenie i śmierć. Czy z wygaśnięciem zradzania, zanika starzenie i śmierć czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem zradzania, zanika starzenie i śmierć. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem zradzania, zanika starzenie i śmierć."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem bycia, zanika zradzanie. Czy z wygaśnięciem bycia, zanika zradzanie czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem bycia, zanika zradzanie. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem bycia, zanika zradzanie."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem zapału, zanika bycie. Czy z wygaśnięciem zapału, zanika bycie czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem zapału, zanika bycie. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem zapału, zanika bycie."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem pragnienia, zanika zapał. Czy z wygaśnięciem pragnienia, zanika zapał czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem pragnienia, zanika zapał. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem pragnienia, zanika zapał."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem uczucia, zanika pragnienie. Czy z wygaśnięciem uczucia, zanika pragnienie czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem uczucia, zanika pragnienie. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem uczucia, zanika pragnienie."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem kontaktu, zanika uczucie. Czy z wygaśnięciem kontaktu, zanika uczucie czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem kontaktu, zanika uczucie. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem kontaktu, zanika uczucie."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem sześciu baz zmysłowych, zanika kontakt. Czy z wygaśnięciem sześciu baz zmysłowych, zanika kontakt czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem sześciu baz zmysłowych, zanika kontakt. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem sześciu baz zmysłowych, zanika kontakt."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem psychiki wraz z materią, zanika sześć baz zmysłowych. Czy z wygaśnięciem psychiki wraz z materią, zanika sześć baz zmysłowych, czy też dzieje się to inaczej?" "Czcigodny, z wygaśnięciem psychiki wraz z materią, zanika sześć baz zmysłowych. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem psychiki wraz z materią, zanika sześć baz zmysłowych."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem świadomości, zanika psychika wraz z materią. Czy z wygaśnięciem świadomości, zanika psychika wraz z materią czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem świadomości, zanika psychika wraz z materią. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem świadomości, zanika psychika wraz z materią."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem inicjacji, zanika świadomość. Czy z wygaśnięciem inicjacji, zanika świadomość czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem inicjacji, zanika świadomość. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem inicjacji, zanika świadomość."

"Mnisi, powiedziano że z wygaśnięciem niewiedzy, zanikają inicjacje. Czy z wygaśnięciem niewiedzy, zanikają inicjacje czy też dzieje się to inaczej?"

"Czcigodny, z wygaśnięciem niewiedzy, zanikają inicjacje. Tak właśnie nam się dzieje, że z wygaśnięciem niewiedzy, zanikają inicjacje."

 

"Dobrze mnisi. Zatem wy tak mówicie, i ja również tak mówię; To nie jest, kiedy i tamtego nie ma; to zanika z zaniknięciem tamtego. Z wygaśnięciem niewiedzy, zanikają inicjacje, z wygaśnięciem inicjacji, zanika świadomość, z wygaśnięciem świadomości, zanika psychika wraz z materią, z wygaśnięciem umysłu i materii, zanika sześć baz zmysłowych, z wygaśnięciem sześciu baz zmysłowych, zanika kontakt, z wygaśnięciem kontaktu, zanika uczucie, z wygaśnięciem uczucia, zanika pragnienie, z wygaśnięciem pragnienia, zanika zapał, z wygaśnięciem zapału, zanika bycie, z wygaśnięciem bycia, zanika zradzanie, z wygaśnięciem zradzania, zanika starzenie i śmierć, jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak zanika ta cała masa cierpienia.

 

"Mnisi, wiedząc i widząc w ten sposób, czy będziecie tak wracać do przeszłości: Czy byliśmy w przeszłości czy też nie było nas w przeszłości? Czym byliśmy w przeszłości? Jak byliśmy w przeszłości? Będąc kim, byliśmy w przeszłości?"

"Nie czcigodny."

"Wiedząc i widząc w ten sposób, czy będziecie tak wybiegać w przyszłość: Czy będziemy w przyszłości czy też nie będzie nas w przyszłości? Czym będziemy w przyszłości? Jak będziemy w przyszłości? Będąc kim, będziemy w przyszłości?"

"Nie czcigodny."

"Wiedząc i widząc w ten sposób, czy tak będziecie niepewni teraźniejszości: Czy jestem czy mnie nie ma? Czym jestem? Jak jestem? Skąd ta istota przychodzi i dokąd zmierza?"

"Nie czcigodny."

"Mnisi, wiedząc i widząc w ten sposób, czy będziecie tak mówić: szanujemy naszego nauczyciela, twierdzimy tak z szacunku dla nauczyciela?"

"Nie czcigodny."

"Wiedząc i widząc w ten sposób, czy będziecie tak mówić: mnich tak nam powiedział, a inni mnisi to potwierdzają. Dlaczego więc tak nie twierdzić?"

"Nie czcigodny."

"Wiedząc i widząc w ten sposób czy będziecie szukać innego nauczyciela?"

"Nie czcigodny."

"Wiedząc i widząc w ten sposób czy widzicie sens w rytuałach religijnych, ceremoniach i uroczystościach odprawianych przez mnichów czy bramanów?"

"Nie czcigodny."

"Czy zatem mówicie tylko to co sami znacie, widzicie i doświadczacie?"

"Tak czcigodny."

"Dobrze mnisi. Zostaliście właśnie wprowadzeni przeze mnie w Dhamme, tu i teraz. Czas nie ma znaczenia. Wszystko jest otwarte do wglądu, prowadzi poza rzeczywistość i może być doświadczone przez mądrych, przez każdego osobiście.

 

"Mnisi, zejście do łona zachodzi przy zaistnieniu trzech warunków: gdy jest połączenie ojca i matki, ale nie jest to czas matki, a istota mająca się urodzić nie jest gotowa do urodzin, w takim wypadku nie ma powstania embrionu. Jest połączenie ojca i matki i jest czas matki, ale nie ma istoty gotowej do urodzin, w takim wypadku nie ma powstania embrionu. Ale gdy jest połączenie ojca i matki, jest czas matki i jest istota gotowa się urodzić, wtedy w łonie powstaje embrion.

Matka nosi w łonie embrion przez dziewięć czy dziesięć miesięcy, z niepokojem, utrudzona. Po urodzeniu karmi go swą własną krwią, bo w Dhammie i Dyscyplinie Szlachetnych mleko matki jest nazywane krwią. Mnisi, to dziecko rośnie i rozwija się, bawiąc się w dziecinne zabawy. Udaje branie miski, fika koziołki, robi wiatraczki z palmowych liści, robi małe wózki i łuki. Mnisi, to dziecko rośnie, a jego pięć zmysłów rozwija się.

Ono cieszy się nimi, mianowicie:

Formami widzialnymi poznawanymi przez oko; upragnionymi pożądanymi, przyjemnymi, połączonymi że zmysłowym pożądaniem i prowokującymi pragnienie. Dźwiękami poznawanymi przez ucho; upragnionymi, pożądanymi, przyjemnymi, połączonymi że zmysłowym pożądaniem i prowokującymi pragnienie. Zapachami poznawanymi przez nos; upragnionymi, pożądanymi, przyjemnymi, połączonymi że zmysłowym pożądaniem i prowokującymi pragnienie. Smakami poznawanymi przez język; upragnionymi, pożądanymi, przyjemnymi, połączonymi że zmysłowym pożądaniem i prowokującymi pragnienie. Dotykami poznawanymi przez ciało; upragnionymi, pożądanymi, przyjemnymi, połączonymi że zmysłowym pożądaniem i prowokującymi pragnienie.

 

Widząc formę okiem, pragnie jej gdy jest przyjemna, odpycha ją gdy jest nieprzyjemna. Trwa w chaotycznej uważności ciała i z ograniczoną psychiką. Bez uprzytomnienia sobie jak dochodzi do wyzwolenia umysłu i wyzwolenia przez zrozumienie istoty rzeczy, nie wie czy i gdzie te złe, niekorzystne stany całkowicie zanikają. Popada w faworyzowanie na zmianę z oponowaniem. Gdy czuje jakieś uczucie, przyjemne bądź bolesne, czy ani przyjemne ani bolesne - zapala się do tego uczucia, postępuje zgodnie z nim. Rozsmakowany w jednych uczuciach, a pełen niechęci do innych, rozwija dla nich zainteresowanie. I tak, zainteresowanie tymi uczuciami to zapał. Z zapałem jako warunkiem powstaje bycie, z byciem jako warunkiem zradzanie, że zradzaniem jako warunkiem starzenie i śmierć jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

Słysząc dźwięk uchem, pragnie go gdy jest przyjemny, odpycha gdy jest nieprzyjemny. Trwa w chaotycznej uważności ciała i z ograniczoną psychiką. Bez uprzytomnienia sobie jak dochodzi do wyzwolenia umysłu i wyzwolenia przez zrozumienie istoty rzeczy, nie wie czy i gdzie te złe, niekorzystne stany całkowicie zanikają. Popada w faworyzowanie na zmianę z oponowaniem. Gdy czuje jakieś uczucie, przyjemne bądź bolesne, czy ani przyjemne ani bolesne - zapala się do tego uczucia, postępuje zgodnie z nim. Rozsmakowany w jednych uczuciach, a pełen niechęci do innych, rozwija dla nich zainteresowanie. I tak, zainteresowanie tymi uczuciami to zapał. Z zapałem jako warunkiem powstaje bycie, z byciem jako warunkiem zradzanie, że zradzaniem jako warunkiem starzenie i śmierć jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

Wąchając zapach nosem, pragnie go gdy jest przyjemny, odpycha gdy jest nieprzyjemny. Trwa w chaotycznej uważności ciała i z ograniczoną psychiką. Bez uprzytomnienia sobie jak dochodzi do wyzwolenia umysłu i wyzwolenia przez zrozumienie istoty rzeczy, nie wie czy i gdzie te złe, niekorzystne stany całkowicie zanikają. Popada w faworyzowanie na zmianę z oponowaniem. Gdy czuje jakieś uczucie, przyjemne bądź bolesne, czy ani przyjemne ani bolesne - zapala się do tego uczucia, postępuje zgodnie z nim. Rozsmakowany w jednych uczuciach, a pełen niechęci do innych, rozwija dla nich zainteresowanie. I tak, zainteresowanie tymi uczuciami to zapał. Z zapałem jako warunkiem powstaje bycie, z byciem jako warunkiem zradzanie, że zradzaniem jako warunkiem starzenie i śmierć jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

Próbując smak językiem, pragnie go gdy jest przyjemny, odpycha gdy jest nieprzyjemny. Trwa w chaotycznej uważności ciała i z ograniczoną psychiką. Bez uprzytomnienia sobie jak dochodzi do wyzwolenia umysłu i wyzwolenia przez zrozumienie istoty rzeczy, nie wie czy i gdzie te złe, niekorzystne stany całkowicie zanikają. Popada w faworyzowanie na zmianę z oponowaniem. Gdy czuje jakieś uczucie, przyjemne bądź bolesne, czy ani przyjemne ani bolesne - zapala się do tego uczucia, postępuje zgodnie z nim. Rozsmakowany w jednych uczuciach, a pełen niechęci do innych, rozwija dla nich zainteresowanie. I tak, zainteresowanie tymi uczuciami to zapał. Z zapałem jako warunkiem powstaje bycie, z byciem jako warunkiem zradzanie, że zradzaniem jako warunkiem starzenie i śmierć jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

Czując dotykalne ciałem, pragnie go gdy jest przyjemne, odpycha gdy jest nieprzyjemne. Trwa w chaotycznej uważności ciała i z ograniczoną psychiką. Bez uprzytomnienia sobie jak dochodzi do wyzwolenia umysłu i wyzwolenia przez zrozumienie istoty rzeczy, nie wie czy i gdzie te złe, niekorzystne stany całkowicie zanikają. Popada w faworyzowanie na zmianę z oponowaniem. Gdy czuje jakieś uczucie, przyjemne bądź bolesne, czy ani przyjemne ani bolesne - zapala się do tego uczucia, postępuje zgodnie z nim. Rozsmakowany w jednych uczuciach, a pełen niechęci do innych, rozwija dla nich zainteresowanie. I tak, zainteresowanie tymi uczuciami to zapał. Z zapałem jako warunkiem powstaje bycie, z byciem jako warunkiem zradzanie, że zradzaniem jako warunkiem starzenie i śmierć jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

Doznając idee psychiką, pragnie jej gdy jest przyjemna, odpycha gdy jest nieprzyjemna. Trwa w chaotycznej uważności ciała i z ograniczoną psychiką. Bez uprzytomnienia sobie jak dochodzi do wyzwolenia umysłu i wyzwolenia przez zrozumienie istoty rzeczy, nie wie czy i gdzie te złe, niekorzystne stany całkowicie zanikają. Popada w faworyzowanie na zmianę z oponowaniem. Gdy czuje jakieś uczucie, przyjemne bądź bolesne, czy ani przyjemne ani bolesne - zapala się do tego uczucia, postępuje zgodnie z nim. Rozsmakowany w jednych uczuciach, a pełen niechęci do innych, rozwija dla nich zainteresowanie. I tak, zainteresowanie tymi uczuciami to zapał. Z zapałem jako warunkiem powstaje bycie, z byciem jako warunkiem zradzanie, że zradzaniem jako warunkiem starzenie i śmierć jak również żal i płacz, ból, smutek i rozpacz. Oto jak powstaje ta cała masa cierpienia.

 

Oto Ten Który Przeszedł pojawia się na świecie. Święty, w pełni przebudzony, doskonały w prawdziwej wiedzy i postępowaniu, trwający w prawdzie, znawca światów, nauczyciel opanowania dla tych którzy poszukują opanowania. nauczyciel bogów i ludzi, oświecony, błogosławiony. Głosi w świecie bogów i ludzi, pełnym Mar i Brahm, społeczności ascetów, bramanów, bóstw i ludzi, ogłaszając Dhammę dobrą na początku, dobrą w środku, dobrą na końcu. Pełną znaczenia nawet w literach, deklarując pełne i czyste, święte życie.

 

Gospodarz lub jego syn, urodzony w jakimś klanie, słyszy Dhamme. Słysząc Dhammę, nabiera on wiary w Tego Który Przeszedł. Nabierając wiary rozważa tak: domowe życie jest pełne problemów, pełne więzów. Nie jest łatwym żyjąc jak gospodarz prowadzić Święte Życie, całkowicie doskonałe i czyste. Może zgolę włosy i brodę, przywdzieję żółtą szatę i zostawię dom, stając się bezdomnym? W stosownym czasie, porzuca to co posiada, być może mało, być może wiele. Goli swe włosy i brodę, zakłada szafranową szatę i zostawiając dom, staje się bezdomnym.

 

Tak odchodząc, podejmuje reguły treningu i drogę życiową mnicha. Zaniechawszy zabijania żywych istot, porzucając kij i broń, zawstydzony, obserwuje powstawanie współczującej miłości. Trwa w pełnej miłości akceptacji wszystkich istot. Zaniechawszy brania tego co nie dane, biorąc tylko to co dane, oczekując tylko tego co dane. Trwa w samo dokonanej czystości przez nie kradzenie. Zaniechawszy tego co nie należy do Świętego Życia, powstrzymuje się od stosunków seksualnych. Zaniechawszy fałszywej mowy, mówiąc prawdę, lgnąc do prawdy, jest godny zaufania, rzetelny i niezawodny. Trwa nie wdając się w dysputy że światem. Zaniechawszy złośliwej mowy, fałszywej mowy, jak ten co ani nie powtarza gdzie indziej w celu tworzenia podziałów tego co tu usłyszał, ani nie powtarza tutaj tego co usłyszał gdzie indziej. Jest tym który jednoczy podzielonych, jest promotorem przyjaźni i radosnej zgody. Raduje się zgodą, cieszy się zgodnością. Trwa używając słów które promują zgodę. Zaniechawszy ostrej mowy, używa słów łagodnych, miłych i cieszących ucho, dochodzących do serca, słów drogich i pożądanych przez wielu. Zaniechawszy plotki i obmowy, mówi zgodnie że stanem faktycznym, o tym co korzystne, o Dhammie i Dyscyplinie. Używa właściwych słów, wartych zapamiętania, uzasadnionych, wyważonych i związanych z dobrem.

 

Nie niszczy roślin i nasion. przyjmuję jeden posiłek dziennie, zaniechawszy posiłku w nocy i w niewłaściwej porze. Powstrzymuje się od uczestnictwa w tańcu i śpiewie, muzykowaniu i przedstawieniach. Powstrzymuje się od noszenia ozdób, upiększania i używania pachnideł. Powstrzymuje się od używania luksusowych łóżek. Powstrzymuje się od akceptowania złota i srebra. Powstrzymuje się od akceptowania surowego ziarna i surowego mięsa. Powstrzymuje się od akceptowania kobiet i dziewcząt. Powstrzymuje się od akceptowania niewolnic i niewolników. Powstrzymuje się od akceptowania owiec i kóz, drobiu i świń, słoni i krów, koni i kobył. Powstrzymuje się od akceptowania pól i ziemi. Powstrzymuje się od chodzenia na posyłki, od kupowania i sprzedawania. Powstrzymuje się od używania fałszywych wag, fałszywych metali i fałszywych miar. Powstrzymuje się od oszukiwania, zwodzenia, defraudowania i szachrajstwa. Powstrzymuje się od ranienia, mordowania, więzienia, zbójnictwa, plądrowania i przemocy. Trwa zadowolony z szat do ochrony ciała, z wyżebranego jedzenia do zaspokojenia głodu. Gdziekolwiek idzie, cały swój dobytek zabiera że sobą. Tak samo jak ptak, który gdziekolwiek leci używa swych własnych skrzydeł, tak też on jest zadowolony z szat do ochrony ciała, z wyżebranego pożywienia dla zaspokojenia głodu, gdziekolwiek idzie, cały swój dobytek zabiera że sobą. Praktykując ten rodzaj cnót, czuje w sobie zadowolenie z tego co nienaganne.

 

Oglądając widzialne formy okiem, nie tworzy koncepcji i cech przez które, gdyby pozostawił organ zmysłowy bez protekcji, złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić. Trwa chroniąc wzrok. Słysząc dźwięk uchem nie tworzy koncepcji i cech przez które, gdyby pozostawił organ zmysłowy bez protekcji, złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić. Trwa chroniąc słuch. Wąchając zapach nosem nie tworzy koncepcji i cech przez które, gdyby pozostawił organ zmysłowy bez protekcji, złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić. Trwa chroniąc węch. Próbując smak językiem nie tworzy koncepcji i cech przez które, gdyby pozostawił organ zmysłowy bez protekcji, złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić. Trwa chroniąc smak. Czując dotykalne formy ciałem nie tworzy koncepcji i cech przez które, gdyby pozostawił organ zmysłowy bez protekcji, złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić. Trwa chroniąc dotyk. Poznając idee psychiką nie tworzy koncepcji i cech przez które, gdyby pozostawił organ zmysłowy bez protekcji, złe niekorzystne stany pożądania i smutku mogłyby go nawiedzić. Trwa chroniąc umysł.

Posiadając tą wstrzemięźliwość szlachetnych, doświadcza nietkniętej przyjemności zmysłów. Działa z pełną uważnością, poruszając się na przód i w tył. Działa z pełną uważnością, patrząc w przód i patrząc na boki. Działa z pełną uważnością, zginając się i rozprostowując. Działa z pełną uważnością, nosząc miskę i trzy mnisie szaty. Działa z pełną uważnością, gdy je, pije przeżuwa i smakuje. Działa z pełną uważnością, gdy chodzi, stoi, siedzi; uważny - milczy.

Uwieńczony tymi cnotami pełnej kontroli zmysłów praktykowanej przez Szlachetnych, siada w odosobnionym miejscu: w lesie, pod drzewem, w górskiej grocie czy jaskini, wśród drzew bądź na otwartej polanie czy polu. Po żebraniu i po spożyciu posiłku, siada krzyżując nogi, z ciałem wyprostowanym, ustała uważność wokół ust.

 

Zaniechawszy pożądania do świata, oczyszcza swój umysł z pożądania. Zaniechawszy złej woli i nienawiści, trwa bez umysłu ogarniętego złą wolą, współczujący dla dobra wszystkich żywych istot oczyszcza umysł że złej woli, awersji i nienawiści. Zaniechawszy stanów letargicznych i ospałości, trwa w pokoju z psychiką wolną od stanów letargicznych i ospałości. Uważny, z pełną uważnością, oczyszcza swój umysł że stanów letargicznych i ospałości. Zaniechawszy niepokojów i zmartwień, trwa nie zaniepokojony, z psychiką wyciszoną w sobie, oczyszczając umysł z niepokojów i zmartwień. Trwa wypleniwszy niepewność korzystnych rzeczy, które powinny się dokonać.

 

Po wyplenieniu tych pięciu przeszkód, z mądrością osłabiając pomniejsze skalania, staje się całkowicie odłączony od zmysłowych pożądań, odłączony od niekorzystnych stanów. Myślami i procesami myślowymi pełnymi radości i przyjemności zrodzonej z oderwania, wkracza i trwa w pierwszym skupieniu medytacyjnym. Następnie, przezwyciężywszy myśli i procesy myślowe, umysł wewnętrznie ustalony w jednym punkcie, z radością i przyjemnością zrodzoną ze skupienia, wkracza i trwa w drugim skupieniu medytacyjnym. Następnie, ze spokojną akceptacją radości i przyjemności trwa uważny i czujny. Ciało odczuwszy przyjemność wkracza i trwa w trzecim skupieniu medytacyjnym. O takim Szlachetni mówią, że pozostaje w przyjemnym stanie pełen spokojnego zrównoważenia. Następnie, usunąwszy przyjemności i nieprzyjemności jako kategorie po wcześniejszym przekroczeniu przyjemności i nieprzyjemności, z uważnością ustabilizowaną na spokojnym zrównoważeniu, wkracza i trwa w czwartym skupieniu medytacyjnym.

 

Widząc formę okiem nie pożąda jej gdy jest przyjemna, ani nie odpycha jej gdy jest nieprzyjemna. Trwa z ustabilizowaną uważnością ciała i z nieograniczonym umysłem, wiedząc jak dochodzi do wyzwolenia umysłu i wyzwolenia przez zrozumienie, kiedy to złe niekorzystne stany znikają bez pozostałości. Zaniechawszy faworyzowania i oponowania, czując jakieś uczucie czy to przyjemne, czy bolesne, nie rozkoszuje się nim, nie podtrzymuje go i nie trwa przy nim. Wtedy jego zainteresowanie dla tych uczuć zostaje wstrzymane. Z wygaśnięciem zainteresowania, zanika zapał, z wygaśnięciem zapału zanika bycie, z wygaśnięciem bycia, zanika zradzanie, z wygaśnięciem zradzania, zanika starzenie i śmierć, jak również zanika żal i płacz, ból smutek i rozpacz. Oto jak zostaje wstrzymana ta cała masa cierpienia.

 

Mnisi, zapamiętajcie tę rozprawę o wolności przez całkowite wygaśnięcie pragnienia, przedstawioną w skrócie przeze mnie. Jeśli chodzi o mnicha Saati, syna rybaka, to jest on uchwycony w sieć wielu pragnień."

 

Oto co powiedział Błogosławiony. Mnisi rozkoszowali się słowami Błogosławionego.

 



v.1.00 © 2012 Tipitaka.pl - Wszystkie prawa zastrzeżone. Wyłącznie do bezpłatnego rozpowszechniania.